Matura w Polsce po białorusku i litewsku

Dobiegają końca tegoroczne matury. W poniedziałek kilkuset absolwentów polskich szkół średnich zdawało egzamin dojrzałości z języka białoruskiego i litewskiego.

Zdecydowanie większą popularnością cieszył się białoruski – maturę z tego języka pisało 238 uczniów dwóch szkół z dodatkową nauką białoruskiego, w Hajnówce i Bielsku Podlaskim. Do matury z litewskiego przystąpiło tylko 27 osób z jedynego w Polsce Liceum Ogólnokształcącego z Litewskim Językiem Nauczania w Puńsku w województwie Podlaskim.

Większość zdających litewski uznała, że egzamin nie był trudny. Uczniowie mieli do wyboru dwa tematy. Pierwszy to „Uczucia i rzeczywistość w powieści „Dedes ir Denienes” („Wujkowie i wujenki”) Juozasa Tumasa ps. Vaiżgantas”. Drugi to „Dramatyzm w historii litewskiej na podstawie utworu Justimasa Marcinkieviciusa pt. „Mindaugas”.

Egzamin z białoruskiego Ewelina Romańczuk z liceum w Hajnówce określiła go jako średnio trudny. Według niej trudny był tekst publicystyczny o Księstwie Litewskim, bo był bardzo historyczny. Jako łatwe oceniła natomiast scharakteryzowanie głównego bohatera lirycznego w wierszu Łarysy Hemiusz „Książę Czarodziej” o tęsknocie za krajem ojczystym czyli Białorusią.

Dyrektor liceum w Puńsku Irena Marcinkiewicz powiedziała, że egzamin z języka litewskiego jest obowiązkowy i bardzo ważny szczególnie dla osób, które wybierają się na studia na Litwie (w Puńsku deklaruje to ponad połowa uczniów). Po zaliczeniu matury nie muszą już zdawać egzaminów wstępnych.

Z kolei większość absolwentów polskich szkół z językiem białoruskim, kontynuuje naukę na różnych uczelniach w Polsce. Znajomość białoruskiego czy innego języka wschodniego jest dla nich coraz częściej dodatkowym, ważnym atutem w awansie zawodowym. – W Warszawie czy Poznaniu to bardzo pomaga – ocenił Dyrektor Zespołu Szkół w Hajnówce Eugeniusz Saczko.

MT, PAP

23.05.2011 20:26 opublikowano w Informacje