Michał JAGIEŁŁO nie żyje

1 lutego 2015 r. zmarł niespodziewanie w Zakopanem w wieku 74 lat taternik i alpinista, ratownik TOPR, pisarz i publicysta Michał Jagiełło, wieloletni Przewodniczący Rady Programowej Fundacji SEMPER POLONIA. To ogromna strata dla polskiej kultury i jej przyjaciół na Białorusi, Litwie, Rosji, Słowacji i Ukrainie, bowiem przez lata współtworzył oraz umacniał naszą współpracę z tymi krajami w duchu wzajemnej tolerancji i solidarności. To także strata dla polskich gór, które były Jego największą miłością i które dodawały Mu zawsze energii do życia.

Michał Jagiełło był postacią szalenie barwną. Niezwykle przyjazny ludziom, bardzo wrażliwy, a jednocześnie konsekwentny w dążeniu do celu. Pamiętam Go jako wieloletniego podsekretarza stanu w Ministerstwie Kultury, który w trudnych latach 1989 – 1997 wiele zrobił dla kształtowania zmian w polskiej polityce kulturalnej. Podziwiałem pasję Michała w budowaniu rangi i pozycji Biblioteki Narodowej, którą kierował w latach 1998 – 2006. To wtedy z Jego inicjatywy zainaugurowano Salony Pisarzy i Salony Wydawców, a wystawy z cyklu „Nasi sąsiedzi – nowe spojrzenie” stały się znaczącymi wydarzeniami kulturalnymi.

W 1999 r. Michał został wybrany Przewodniczącym Rady Programowej Fundacji SEMPER POLONIA i aktywnie włączył się w realizację programu „Ex Libris Polonia”, dzięki któremu organizacje polonijne, polskie szkoły, biblioteki i katedry polskie na zagranicznych wyższych uczelniach zostały wyposażone w najbardziej wartościowe pozycje polskiej literatury narodowej, podręczniki i sprzęt audio-wizualny. Stał się gorącym orędownikiem programów edukacyjno-oświatowych Fundacji, a przede wszystkim programu stypendialnego, który Jego zdaniem przyczyniał się do stopniowego odbudowywania polskiej inteligencji na Kresach Wschodnich.

Swoim autorytetem wsparł też ideę przyznawania przez Fundację corocznej Nagrody im. Andrzeja Drawicza za pomnażanie roli i znaczenia polskiego dziedzictwa w świecie. To dzięki  Niemu w formule tego wyróżnienia znalazł się zapis mówiący o tym, że Nagroda miałaby być wyrazem uznania i podziękowania dla działalności osób, które tworząc lub promując polskie osiągnięcia w różnych dziedzinach życia, wnoszą przy tym niekwestionowany wkład w kształtowanie naszych partnerskich kontaktów z innymi narodami. Do tego akapitu Michał prosił o dopisanie słów: „w duchu tolerancji, poszanowania odmienności i wzajemnego zrozumienia”.

Teraz, kiedy Jego zabrakło, uświadomiłem sobie, że właśnie te słowa najlepiej charakteryzowały całą Jego twórczość literacko-publicystyczną i działalność dla dobra ogółu.    

                                                                                                  Marek Hauszyld

02.02.2016 10:57 opublikowano w Komunikaty, Wiadomości