„Ida” idzie jak burza

Spodziewaliśmy się sukcesu, ale nie aż takiego!  Film "Ida" w reżyserii Pawła Pawlikowskiego zdobył Europejskie Nagrody Filmowe w najważniejszych kategoriach. Uznany został za najlepszy europejski obraz 2014 roku. Paweł Pawlikowski otrzymał statuetkę  za reżyserię, a wspólnie z Rebeccą Lenkiewicz także nagrodę za scenariusz. Mało tego. W kategorii "Zdjęcia" triumfowali operatorzy Łukasz Żal i Ryszard Lenczewski zdobywając Nagrodę Carlo di Palma. Dzieło docenili również sami widzowie przyznając „Idzie”  People's Choice Award.

Europejskie Nagrody Filmowe przyznawane są od 1988 roku przez Europejską Akademię Filmową(EFA), która ma siedzibę w Berlinie i zrzesza ok. 3 tys. przedstawicieli filmowej branży. Prezydentem EFA jest niemiecki reżyser Wim Wenders, a przewodniczącą zarządu polska reżyserka Agnieszka Holland. W lata nieparzyste  nagrody wręczane są na galach w Berlinie. W latach parzystych ceremonie organizowane są w innych europejskich miastach. W tym roku była to Ryga.

Krytycy określają ten niewątpliwy sukces „Idy” jako jeden z największych w historii polskiego kina. Jest to  dobry prognostyk przed ogłoszeniem Złotych Globów przyznawanych corocznie przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej, które odbędzie się  12 stycznia 2015 roku. Do tej nagrody  „Ida” została nominowana w kategorii „Najlepszy film zagraniczny”.  A gdyby to się udało droga do nominacji do Nagrody Akademii Filmowej  znanej jako Oscar jest otwarta.
(al.)

16.12.2014 08:01 opublikowano w Kultura